detektyw

detektyw

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Czy orientują się państwo, czy jest możliwość znalezienia kogoś spokrewnionego, kto mieszka za granicą, ale z kim nie ma się żadnego kontaktu. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale dodam, że nie wiem, jak ta osoba się nazywa, gdzie mieszka ani co robi, ale wręcz potrzebuję się z nią skontaktować. Jestem z Poznania.

Booss23

Posty: 5

 
Na twoim miejscu dałabym sobie spokój. Nie wiesz, kim jest ta dziewczyna. A może to ktoś, kogo w ogóle nie chciałabyś nigdy spotkać w życiu. Nie masz pewności. Tyle lat żyłaś bez niej, to dalej też możesz żyć.

malma

Posty: 10

 
Czegoś tu nie rozumiem, jak policja może nie może znaleźć samochodu wartego ponad 100 koła? Przecież takie auta mają różne zabezpieczenia, GPS i tak dalej. Trochę to dziwne.

Krakus

Posty: 7

 
Wcale mnie to nie dziwi. Kto by w tych czasach polegał na policji. Oni wiedzą, jak ciebie znaleźć, jak przekroczysz prędkością o 10 km na godzinę, ale jeśli tobie coś potrzeba, to ich nie ma albo nie mają wystarczających środków. Typowe w tym naszym kraju.

Oliner5

Posty: 4

 
Myślę, że odpowiedź na Twoje pytanie zawiera się w odpowiedzi na pytanie, a w jakim celu ta osoba jest Ci potrzebna? Jeśli tylko dla własnego widzimisię, to trzeba będzie szukać w jakiś sposób prywatny. Jeśli jest to związane z jakimiś ważnymi sprawami urzędowymi, to urzędy powinny pomóc.

Hinterrr

Posty: 8

 
Ja nie wysnuwałabym takich oskarżeń, tylko na początku poważnie porozmawiała z mężem i powiedziałam mu o swoich obawach. W większości przypadków kobietom tylko się zdaje, że mężowie ich zdradzają.

labuh

Posty: 6

 
Myślę, że najlepszym sposobem będzie tutaj wynajęcie prywatnego detektywa. Wiesz, takiego jak z tych wszystkich serialach i filmach. Oni naprawdę robią kawał dobrej roboty. Jeden taki detektyw z Poznania pracował kiedyś nad sprawą zaginięcia dziewczyny z mojej okolicy i udało mu się ją znaleźć. Nazywa się Tomasz Anioł. Może warto się do niego zwrócić?

edyta123

Posty: 11

 
Na takie problemy najlepsza jest szczera rozmowa. Ja bym na twoim miejscu po prostu porozmawiał z dziewczyną i powiedział jej o swoich obawach. Może ci skłamać, ale chociaż zobaczysz, jak zareaguje.

Sewerynus

Posty: 10