ośrodek leczenia alkoholizmu

ośrodek leczenia alkoholizmu

Przez swój alkoholizm straciłem żonę i dzieci. Dopiero po tym, jak odeszli zdałem sobie sprawę z tego, że jestem alkoholikiem. Jakieś 30 lat za późno. Chciałbym utrzymywać z dziećmi kontakt, ale nie będą chciały, jak poczują ode mnie alkohol. Chciałbym, żeby ktoś mi pomógł.

Black_Riot

Posty: 11

 
Pamiętaj, że pijąc nie uprzykrzasz tylko swojego życia, ale też wszystkich, którzy Cię otaczają. Po pewnym czasie nawet dalekim znajomym może być wstyd z Tobą wychodzić na imprezy. Najlepiej poszukaj pomocy i idź na terapię!

namok

Posty: 15

 
Jak zrozumiałam, że mój syn jest alkoholikiem to zaczęłam panikować. Nie wiedziałam co robić. Na szczęście moja znajoma pracuje w ARCUS (http://arcus-uzaleznienia.pl/ ) i powiedziała mi, że nie mam czego się bać, że nam pomogą. I to była najlepsza decyzja. Syn miał świetne warunki, był otoczony fachową opieką. Teraz ma żonę i rocznego synka :)

Donayo

Posty: 28

 
Chowanie butelek, wieczny kac (lub jego zapijanie) i zaprzeczanie temu, że jest się pijanym – już masz obraz typowego alkoholika. Powinnaś spróbować pomóc takiej osobie, bo pewnie ona jeszcze przez wiele lat nie zobaczy, że ma problem. Zawsze możesz „podsuwać” jej nr specjalistów itp.

Ananasek4

Posty: 19

 
Alkoholizm to jeszcze nie koniec świata można się pozbyć nawyku picia, a jak będą się Wami zajmować prawdziwi psychologowie i psychiatrzy to pójdzie to szybciej, niż Wam się wydaje. Pomyślcie sobie, że za rok napiszemy tutaj, a Wy będziecie nadal trzeźwi Mocno trzymam za Was kciuki!

johncena67

Posty: 28

 
Po przeżyciach z lat dzieciństwa (rodzice alkoholicy) myślałam, że się zabije, jak się okazało, że mój partner też jest pijakiem. Najpierw wpadłam w szał, chciałam go zostawić, ale no cóż… kocham go. Więc wzięłam się z tym za bary i trochę wbrew jego woli zaczęło się jego leczenie. Teraz nosi mnie na rękach i dziękuje za „uratowanie życia”

Woli007

Posty: 21

 
Te grupy AA to ciężka sprawa, bo można naprawdę źle trafić. usunięto fragment Moim zdaniem lepiej raz zapłacić za mega fachową poradę niż chodzić 3 miesiące na coś bez skutku.

1nr45

Posty: 15

 
Próbowałem się leczyć, bo wydawało mi się, że jest ze mną coraz gorzej, jednak te spotkania nic mi nie dawały, tylko nakręcały ochotę na picie. Też uważam, że tylko „zamknięty” ośrodek jest w stanie cokolwiek naprawić.

cr7

Posty: 10

 
Skończyłam studia z zakresu terapii uzależnień i w czasie praktyk widziałam takie przypadki, że aż myślałam, że zrezygnuję. Ludzie, musicie korzystać z pomocy profesjonalnych ośrodków terapii, bo inaczej skończycie na dnie, z którego już nikt nie będzie w stanie was wyciągnąć!

Acclaim

Posty: 12