Garnitury ślubne

Garnitury ślubne

Witam. Szukam osób które kupiły outletowe lub używane garniury ślubne – 50% albo i więcej – chodzi mi o takie naprawdę dużo niższe ceny. Byliście zadowoleni, czy za drugim razem kupilibyście nowy?

Nimert56

Posty: 10

 
Wystaw w kilku miejscach w internecie i na pewno w końcu ktoś się odezwie. Warunek jest tylko taki, żeby podać znośną cenę, bo jak podasz taką, co za nowy, to każdy będzie wolał iść sobie do salonu i kupić własny.

ajhhopek

Posty: 23

 
Powiem wam, że mój luby to sprzedał garnitur już tydzień po ślubie. Dla porównania ja suknię sprzedałam dopiero po dwóch latach. Na garnitury jest jednak większe zapotrzebowanie z tego, co widzę. Albo po prostu różnice w nich są tak niewielkie, że szybciej znajdzie się chętny.

hidstrash

Posty: 19

 
Mój mąż sprzedawał garnitur przez ten https://www.komisslubny.pl/garnitury-slubne, a tak naprawdę to ja sprzedałam, on tylko po prostu on wyraził chęć sprzedaży, bo miał czarne spodnie i białą marynarkę. Raczej nie mógłby tego nigdzie nosić, bo od razu kojarzyłoby się z garniturem ślubnym, więc zdecydowaliśmy się sprzedać. Całość poszła za 800 zł.

Black_Riot

Posty: 9

 
Ja nie znam nikogo, kto sprzedawał swój garnitur ślubny, ale w sumie też nie rozmawiałam z ludźmi na ten temat. Może sprzedają, jak mają takie charakterystyczne to pewnie nie chce im się tego trzymać w szafie, bo tylko na tym stracą.

Nikuś23

Posty: 13

 
Kupowałem nowy, ale gdybym wiedział, że już pół roku po ślubie przytyje mi się 10 kg przez kuchnię mojej młodej żonki, to bym kupił używany i chociaż zaoszczędził. A tak kasa poszła w błoto, a ślubnego garnituru i tak nie mogę nosić.

jastinn

Posty: 14

 
Zgłaszam się, miałem taki garnitur i powiem szczerze, że mi to nie robiło żadnej różnicy, jaki on jest. Po prostu włożyłem coś na siebie i wszystko. Na ślubie akurat najmniej ważny jest garnitur, ważniejsza jest suknia panny młodej.

Marioleczka

Posty: 6

 
Z tego, co zdążyłam zauważyć, to panowie zdecydowanie rzadziej sprzedają swoje stroje do ślubu z prostego względu – garnitur jest bardzo uniwersalny, a jak nie przytyjesz albo nie zmieni się drastycznie moda, to można go jeszcze przez długi czas nosić. Kobieta sukni ślubnej już nie założy.

Miki789

Posty: 10

 
Ja kupowałem garnitur dokładnie na tej stronie komisslubny.pl/garnitury-slubne i jestem zadowolony. W sumie to nie na stawiałem się jakoś konkretnie, że coś kupię, ale raz na jakiś czas sobie odświeżyłem i przeglądałem. Pewnego dnia trafiła mi się oferta z tego samego miasta, a facet mieszkał dosłownie kilka ulic dalej, więc stwierdziłem, że co mi szkodzi i podjechałem tam. Garnitur przymierzyłem, w sumie wszystko pasowało, ale krawcowa skróciłam nogawki od spodni chyba o 3 cm i leżał jak ulał.

czerwińska

Posty: 4

 
To ile ten Twój mąż przytył, że po roku już się nie zmieścił garnitur i w ogóle dlaczego kupował go aż rok wcześniej? Szkoda tylko wydanych pieniędzy, a ile garnitur kosztował?

Klara323

Posty: 12