rozwój osobisty

rozwój osobisty

Cześć! Słyszał ktoś o takim programie motywacyjnym jak Wyzwanie90dni? Na czym to w ogóle ma polegać? Jak wygląda sprawa finansowania? Początek całego programu ma być darmowy, ale jestem ciekaw co dalej...Jeśli ktoś ma jakieś info to będę wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam!

TomekK

Posty: 6

 
U mnie do zmian w życiu jest multum rzeczy. Przede wszystkim chciałabym schudnąć i z tym już walczę od kilku lat bezskutecznie. Jakieś diety dają efekty ale potem wracam do dawnej wagi a nawet do jeszcze większej niż była na początku. To mega demotywuje.

Hunka

Posty: 12

 
Ludzie teraz bardzo szukają motywacji gdzieś na zewnątrz, a powinni ją odnajdywać przede wszystkim w sobie. Dobry coach to taki który właśnie potrafi taki efekt wywołać, że człowiek sam siebie motywuje.

TomekK

Posty: 11

 
Warto wziąć udział w programie Wyzwanie90dni. Nic nie trzeba płacić żeby zacząć a efekty są lepsze niż się spodziewałam. U mnie największym problemem był brak pewności siebie i do tego zła dieta która rujnowała moją sylwetkę ale też po prostu zdrowie. Teraz jest dużo lepiej, mądrzej jem, zaczęłam ćwiczyć – początkowo w domu, a teraz już mam karnet na fitness wykupiony.

Marioleczka

Posty: 14

 
Nie wiem na ile te darmowa szkolenia są skuteczne, bo jednak jeśli już coś ma działać to raczej powinno kosztować. No chyba że tylko wstęp jest darmowy a reszta już płatna to wtedy miałbym więcej zaufania do takich programów.

miko_poz

Posty: 18

 
Mi osobiście bardzo dużo pomógł program rozwoju osobistego Wyzwanie90dni. Zacząłem trochę od niechcenia, ale z każdym tygodniem coraz bardziej wierzyłem w sens tego systemu. Teraz wiem że było warto. Zrzuciłem zbędne kg, zacząłem ćwiczyć i biegać, poznałem wielu nowych ludzi którzy podobnie jak ja dbają o siebie i chcą się rozwijać. Zwłaszcza to przewietrzenie środowiska i pozbycie się toksycznych osób z otoczenia było moim zdaniem bardzo ważne żeby jakiekolwiek długofalowe zmiany wdrażać.

E-GOista

Posty: 9

 
Moim największym problemem na ten moment jest zdecydowania nałóg czyli papierosy. Rzucałem już ze 3 razy i najdłużej wytrzymałem miesiąc. Chyba po prostu nie mam predyspozycji do tego żeby nie palić.

StaryChemik

Posty: 17

 
No hej. Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad tym żeby coś zmienić w swoim życiu, ale powiem szczerze że nie mam do tego energii. Jestem tak usadowiony w swojej codzienności, w tej rutynie że naprawdę nie wiem jak miałbym zacząć te całe zmiany.

adam289

Posty: 11

 
Ogólnie moim zdaniem drogi są dwie, albo można siąść i narzekać że się nie da, albo wziąć sprawy w swoje ręce. To pierwsze jest łatwiejsze i dlatego większość osób wybiera właśnie takie kompromisowe życie, co mnie w ogóle nie dziwi.

edyta123

Posty: 17

 
Ja się często spotykam z takim podejściem że ludzie chcą szybkich efektów przy małym wkładzie własnej pracy. To jest powszechne podejście. Tak się nie da, nie ma dróg na skróty według mnie, często na zmiany trzeba sobie naprawdę długo zapracować.

Hihi_WWW

Posty: 18